„Odwaga bycia sobą – ścieżka dharmy”

„Odwaga bycia sobą – ścieżka dharmy”

Jesteśmy w nieustannym ruchu, połączeni z wszystkimi i wszystkim. Każdy nasz krok, każdy oddech i każda sekunda naszego życia ma wpływ na kolejne. Nie znamy swojej przyszłości, więc nie wiemy tak naprawdę dokąd zmierzamy i kogo spotkamy na swojej drodze, ale nasz wpływ na otoczenie jest niepodważalny. Energia, którą emanujemy, przyciąga podobne częstotliwości i odwrotnie – my sami lgniemy do energii zbliżonych do naszych. Jeśli nie mkniemy przez życie na „autopilocie”, tylko podążamy ścieżką świadomych wyborów, możemy mieć ogromny wpływ na to, by czynić świat lepszym. W filozofiach wschodnich istnieje pojęcie znane jako „dharma”.

Pojęcie dharmy. Co oznacza?

Słowo „dharma” pochodzi z sanskrytu. Oznacza naturalny porządek rzeczy i jest głęboko zakorzenione w filozofii Wschodu, zwłaszcza w hinduizmie i buddyzmie. W szerszym kontekście, dharma oznacza posiadanie czegoś, coś, co nadaje sens istnieniu, coś większego niż codzienne obowiązki. To swego rodzaju misja duszy. Może się przejawiać np. poprzez tworzenie sztuki, bycie nauczycielem lub przewodnikiem, niekiedy w samym czynieniu dobra i inspirowaniu innych. Osoba, która żyje w zgodzie ze swoją dharmą, wiedzie życie pełne poczucia sensu, harmonii i spełnienia oraz łatwiej znosi przeciwności losu.

„Niemożliwością wydawało się opuścić ten świat, dopóki nie stworzyłbym wszystkiego, do czego zostałem powołany.” – Ludwig van Beethoven

Cytat ten porusza bardzo głębokie warstwy naszego życia. W każdym człowieku bowiem drzemie cel, do którego jesteśmy powołani, nawet jeśli nie został on jeszcze przez nas odkryty. Gdy już odkryjemy swoją życiową misję, doświadczamy uczucia, które nie pozwala nam się zatrzymać. Jeśli jeszcze nie odkryłeś swojego życiowego powołania, ale masz świadomość że takie istnieje, to znak, że pokonałeś już całkiem spory kawałek drogi do swojego samopoznania.

Wewnętrzny kompas

Każdy z nas go posiada. Co napędza nasz wewnętrzny kompas?Wartości?Etyka?Intuicja?A może coś jeszcze?To kombinacja wielu elementów, gdzie fundamentem są nasze wartości takie jak wolność, uczciwość, miłość, autentyczność czy lojalność. Żyjąc w zgodzie z nimi odczuwamy równowagę. Odrzucając je, tworzymy wewnętrzne konflikty. Bardziej „zewnętrzną” płaszczyzną naszego kompasu jest etyka i moralność, często kształtowane przez wzorce kulturowe, religie czy wychowanie. Wypaczenie tej sfery powoduje, że kompas kieruje nas w stronę chaosu i destrukcji. Najgłębszą warstwę stanowi intuicja. To cichy głos naszego serca, który podpowiada nam, co jest „nasze”, zanim umysł zdąży to przetworzyć. Wewnętrzny kompas to nie tylko moralność czy rozum, ale także wewnętrzne powołanie. To coś większego od nas samych, będące głosem duszy, który mówi: „to jest twoja droga”. Dharma nie zawsze jest logiczna, ale zawsze daje poczucie sensu.

Wszechświat daje Ci znaki, niekiedy w brutalny sposób

Niekiedy podążanie za dharmą wymaga wyrzeczeń. Czasami musi wydarzyć się wręcz coś dramatycznego, co otworzy nam drogę do wypełniania dharmy. Znany jest przypadek kobiety, która była świetną rehabilitantką, lecz zazdrosny mąż zabronił jej masować mężczyzn. Kobieta dla ratowania małżeństwa, porzuciła swoją pasję. W niedługim czasie mąż zginął w wypadku samochodowym. Kobieta, gdy otrząsnęła się po stracie męża, wróciła do zawodu i stała się niezwykle cenioną specjalistką od rehabilitacji osób po ciężkich wypadkach.

Nigdy nie jest za późno

Odnalezienie swojej życiowej misji nie jest przypisane do Twojego wieku, narodowości, religii ani statusu społecznego. To droga, która może rozpocząć się w każdym momencie naszego życia, trzeba być tylko na to gotowym. Wiele osób odkryło swoje życiowe przeznaczenie w dość późnym wieku, często na skutek kryzysu lub traumatycznych zdarzeń. To nie zegar decyduje o sensie życia, lecz Twoja odwaga, by zacząć słuchać siebie i pójść za tym, co prawdziwe.

Bądź światłem

Niekiedy wystarczy jedno słowo, jedno działanie, by ktoś inny poczuł, że też może odnaleźć swoją właściwą drogę. Bądź jak światło, które rozprasza mrok. Nie oznacza to, że masz być nieskazitelnie czysty i idealny. Najważniejsze jest bycie autentycznym we wszystkim, co robisz. Wtedy stajesz się źródłem siły i inspiracji. Twoja dharma może przejawiać się w czułej opiece nad bliskimi, w pracy z pasją, w codziennym działaniu z intencją dobra. Gdy pozwalasz sobie żyć zgodnie z wewnętrzną prawdą, inni czują, że też mogą. W ten sposób działa dharma. Wypełnia Twoje życie poczuciem sensu, ale także staje się prawdziwym darem dla otoczenia. Pamiętaj, że nikt z nas nie pojawił się na tym świecie przez przypadek.

Odnalezienie swojej dharmy to nie cel sam w sobie, lecz początek świadomego życia, w harmonii z tym, kim naprawdę jesteś. Nie musisz być idealny, wystarczy, że będziesz prawdziwy. Dharma zaczyna się tam, gdzie bije Twoje serce. A czy Ty odnalazłeś już swoją dharmę?

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Ewka

    Cudowny poruszajacy tekst !

Dodaj komentarz