Człowiekowi na co dzień towarzyszy poczucie strachu. To mechanizm obronny, który chroni nas przed niebezpieczeństwem. Dzięki poczuciu strachu nie włożymy ręki do ognia ani nie wejdziemy do klatki z lwami. Problem pojawia się, gdy nasz umysł daje nam sygnał alarmowy, mimo że nie istnieje żadne realne niebezpieczeństwo — wtedy mówimy o lęku. W sytuacji, gdy lęk przybiera postać chroniczną, może doprowadzić do zespołu objawów nerwicy lękowej. Dlaczego bywa ona trudna do rozpoznania? Poniżej poznasz 13 oznak nerwicy lękowej, które mogą wpływać na życie bez Twojej wiedzy.

Czujesz ciągły niepokój i zamartwiasz się

Naukowcy twierdzą, że ponad 90% rzeczy, którymi się martwimy, nie zdarzy się nigdy. Przeprowadzono na ten temat badania, w których poproszono uczestników, aby zapisali swoje największe obawy. Wyniki wskazały, że bardzo niewielki procent z nich ziścił się naprawdę. Martwienie się to naturalny mechanizm obronny naszego mózgu, jednak nadmierne zamartwianie pozbawia nas życiowej energii. Jest jak bujany fotel, który daje zajęcie, ale nie posuwa Cię naprzód. Zamartwianie się prowadzi do przewlekłego stresu i może być również źródłem nerwicy lękowej.

Myślisz, że jesteś poważnie chory

Trapią Cię różne dolegliwości, mimo że wykonałeś wszelkie możliwe badania? Objawy takie jak bóle głowy, mięśni czy napięcie w ciele mogą być wynikiem długotrwałego stresu, który ma ogromny wpływ na fizjologię naszego organizmu. Plagą obecnych czasów jest „Dr Google”, czyli wyszukiwanie objawów w Internecie, gdzie diagnoza zawsze jest taka sama — rak. Już samo czytanie i przypisywanie sobie różnych objawów może powodować ich somatyzację. Powstało nawet pojęcie znane jako „cyberchondria”, ściśle powiązane z nerwicą lękową.

Globus hystericus

To nie nazwa średniowiecznego manuskryptu, ani nowo odkrytej planety. To uczucie znane jako „kula w gardle”, mimo że nie ma w nim żadnej fizycznej przeszkody. Towarzyszy mu dyskomfort i wrażenie trudności w przełykaniu. Powstaje nagle na skutek silnej sytuacji stresowej, lub niespodziewanie u osób cierpiących na zaburzenia lękowe. Z uwagi na to, że uczucie kuli w gardle może mieć też inne przyczyny niż nerwica lękowa, najpierw należy bezwzględnie wykluczyć podłoże medyczne.

„Hercklekoty”, czyli serce bije jak oszalałe

Nieleczone zaburzenia lękowe prędzej czy później doprowadzą do incydentu z atakiem paniki. Objawy znane jako tachykardia są klasycznym przykładem napadu lęku. Jest to uczucie szybkiego, często nieregularnego bicia serca. Podczas ataku paniki, organizm dostaje mylny sygnał
o zagrożeniu i uruchamia reakcję „walcz lub uciekaj”. Powoduje to wzrost poziomu adrenaliny, a co za tym idzie mocno przyśpieszony rytm serca. Tak jakbyś zaraz miał stoczyć walkę z tygrysem, w tym wypadku jednak tygrys jest tylko papierowy.

Łapiesz powietrze „jak ryba”

Jednym z najczęstszych sygnałów wskazujących na nerwicę lękową jest uczucie duszności lub niemożności pełnego oddechu. Oddychamy szybko, podobnie jak ryba wyciągnięta z wody, próbując złapać powietrze. Na skutek zbyt szybkiego oddychania dochodzi dodatkowo do tzw. hiperwentylacji, która może spotęgować jeszcze silniejsze objawy lękowe. W wyniku hiperwentylacji dochodzi do spadku poziomu dwutlenku węgla we krwi, co może powodować zawroty głowy, o których poniżej.

Czuję, że zaraz zemdleję

Jeśli zawroty głowy spowodowane są hiperwentylacją, rzeczywiście w skrajnej sytuacji może dojść do omdlenia. Bardzo często zawrotom głowy towarzyszy uczucie niestabilności lub „wirującego” otoczenia. Osoby doświadczające napadów lęku często również wskazują uczucie „pływającej” podłogi. Jak widać, nerwica lękowa potrafi nieźle namieszać nam w głowach.

Padasz ze zmęczenia, ale nie możesz zasnąć

O tym jak ważna dla codziennego funkcjonowania jest jakość snu, nie trzeba przypominać nikomu. Nadmierne myślenie i zamartwianie się może powodować problemy z zasypianiem. Nerwica lękowa również zaburza cykl faz snu, zwłaszcza snu głębokiego, niezwykle ważnego dla regeneracji naszego organizmu. W ciężkich przypadkach nerwicy dochodzi do bezsenności, która w dłuższej perspektywie działa wyniszczająco na nasz organizm.

Masz ciągłe problemy z koncentracją

Codzienne zamartwianie się i analizowanie może doprowadzić do poważnych zaburzeń koncentracji. Trudności ze skupieniem uwagi i uczucie „pustki” w głowie utrudnia codzienne funkcjonowanie. W trakcie incydentów lękowych dochodzi do uwolnienia substancji hormonalnych koniecznych do walki, jednak permanentnie wysoki poziom adrenaliny czy kortyzolu w organizmie powoduje poważne trudności z koncentracją
i wyciszeniem się.

Nie możesz strawić myśli, ani jedzenia

Sam układ pokarmowy posiada tak gęstą sieć połączeń nerwowych, że często nazywany jest „drugim mózgiem”. Stąd bardzo częstym skutkiem przewlekłego stresu są dolegliwości takie jak bóle brzucha, nudności, biegunki lub inne problemy żołądkowe. Pamiętaj jednak, żeby w pierwszej kolejności zawsze wykluczyć wszystkie możliwe choroby somatyczne, wykonując odpowiednie badania lekarskie. Objawy zaburzeń lękowych mogą być łudząco podobne do objawów poważnych chorób somatycznych.

Światłowstręt i nie tylko

W sytuacji wzmożonego lęku istnieje dużo większa wrażliwość na bodźce zewnętrzne, takie jak dźwięki, światło, zapachy, co prowadzi do łatwego uczucia przytłoczenia. Reakcję lękową potrafi spowodować nawet chwilowe schowanie się słońca za chmurą, co osoba w lęku odbierze jako „mroczki” przed oczami i znak, że dzieje się z nią coś niedobrego. Dla osoby „zdrowej” takie historie brzmią wręcz absurdalnie.

Wyciskasz z siebie zimne poty

Czujesz pot na czole, mimo że organizm nie jest rozgrzany? Masz zimne i spocone ręce a Twoje nogi są jak „lody”, mimo że założyłeś zimne skarpety? „Zimne poty” to zjawisko, które pojawia się na skutek stanu nagłego niepokoju lub strachu i również ma ścisły związek z reakcją „walcz
i uciekaj”. W nerwicy lękowej może wystąpić również zjawisko odwrotne, jakim są uderzenia gorąca. Należy pamiętać, że tego typu objawy mogą także świadczyć o rzeczywistych chorobach naszego ciała.

Zapadasz w (nie) przyjemne odrętwienie

Typowym zjawiskiem w zaburzeniach lękowych są parestezje, czyli mrowienia. Dotyczą one zwłaszcza kończyn, skóry głowy lub twarzy i powodują niezdolność do odbierania przez nas niektórych wrażeń zmysłowych. To również mechanizm obronny naszego organizmu na wypadek ataku, aby poprzez uczucie drętwienia znieczulić nas na ewentualne zadawanie bólu.

Pytasz, czy to wszystko dzieje się naprawdę

Czy miałeś kiedyś wrażenie, że nie jest sobą lub że otoczenie jest „nierealne” i patrzysz na nie jakby „zza szyby”? To tak zwane uczucie „odrealnienia”, które bardzo często towarzyszy nerwicy lękowej. Świat wydaje się „płaski”, bez głębi i bez kolorów. Może również wystąpić agorafobia, czyli uczucie niepokoju po wyjściu z domu lub podczas przebywania
w miejscach publicznych. Jest to związane z brakiem kontroli na wypadek pogorszenia samopoczucia.

Wymienione objawy mogą występować zarówno osobno, jak i jednocześnie. Wpływają na siebie wzajemnie, a także na wiele innych aspektów codziennego życia. Wszystkie mają ścisły związek z obroną przed zagrożeniem, które w ataku paniki jest tylko straszliwym wytworem umysłu. Gdy zbliża się atak paniki, co robić? O tym w kolejnych wpisach. Zawsze warto skonsultować się z psychoterapeutą lub lekarzem, jeśli symptomy są długotrwałe i utrudniają nam codzienne funkcjonowanie.